Showing posts with label banany. Show all posts
Showing posts with label banany. Show all posts

Tuesday, October 30

Rolada biszkoptowa z kremem czekoladowo-orzechowym i bananami


Kidy byłam małą dziewczynką na uroczystościach rodzinnych u mojej Babci zawsze pojawiała się rolada. Wyglądała jak konar drzewa, biszkoptowa przełożona wiśniową konfiturą i udekorowana czekoladowym kremem na maśle. Muszę przyznać, że nie było to moje ulubione ciasto, ze względu na maślany krem, ale zawsze wydawało mi się niezwykle eleganckie i trudne w przygotowaniu. Dlatego pierwszą roladę upiekłam dopiero będąc na studiach i... zakochałam się. Do dziś pamiętam, że wewnątrz tej pierwszej kryły się truskawki z bitą śmietaną. Ale pogoda za oknem taka, że o truskawkach (nadających się również do jedzenia, a nie tylko do dekoracji) możemy pomarzyć, za to banany są przez cały rok :) A banany z czekoladą to prawdziwa rozpusta :)


Przepis:

Biszkopt*
składniki:

4 jajka
70g cukru
100 g mąki pszennej
25 g mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
przygotowanie:

Prostokątną blachę do pieczenia o wym. 45x30 wyłożyłam papierem do pieczenia. Białka oddzieliłam od żółtek. Białka z odrobiną soli ubiłam na sztywną pianę. Dodawałam stopniowo cukier dalej miksując, a następnie po jednym żółtku. Obie mąki przesiałam z proszkiem do pieczenia. Dodałam do ubitej masy i delikatnie wymieszałam. Wyłożyłam masę na papier, wyrównałam. Piekłam ok 12 min w temp. 170 st.C. wyjęłam z piekarnika, przewróciłam na lnianą ściereczkę oprószoną cukrem, zdjęłam papier i zwinęłam ciasto wzdłuż dłuższego boku razem ze ściereczką. Odstawiłam do ostudzenia. W międzyczasie przygotowałam krem, a 2 banany pokroiłam na plasterki. Po ostudzeniu roladę rozwinęłam, posmarowałam kremem do 3/4 pow., rozłożyłam plasterki bananów. Zwinęłam wzdłuż dłuższego boku i oprószyłam cukrem pudrem. Wstawiłam na 3h do lodówki, po wyjęciu polałam roztopioną czekoladą.

Krem czekoladowo-orzechowy z prażonymi migdałami
składniki (na powyższy tort):
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g Nutelli
przygotowanie:

Mascarpone miksowałam ok 10 sek., następnie dodałam Nutellę i miksowałam do uzyskania gładkiej masy. 
Smacznego!

* Przepis: KUCHNIA nr 9-2011

Pozdrawiam serdecznie, a w przyszłym tygodniu ponownie zapraszam na tort - jakoś tak ostatnio tu u mnie słodko :) 

Thursday, June 30

Smoothie truskawkowo-ananasowe


Zastanawiałam się dziś czym u licha smoothie różni się od koktajlu :) Po polsku wszystkie takie zmiksowane owocowe napoje to koktajle (jak również wszystkie drinki). W języku angielskim funkcjonuje nazwa smoothie  - koktajle z owoców z dodatkiem soku, ew. cukru itp. i lodu, oraz milkshake - jak sama nazwa wskazuje musi zawierać mleko lub produkty mleczne. Wg. tej teorii dziś pokazuję wam smoothie - w polskiej wersji bezmleczny koktajl owocowy ;) Ale co z tym lodem? No cóż, mój mikser ze zmiksowaniem lodu by sobie nie poradził (lepiej nie próbować ;), więc zamiast tego mam mrożone truskawki, które później można wyjeść ze szklanki/kieliszka/itp. :)


Przepis (na 1 porcję):

składniki:
  • ok. 6- 8 dużych truskawek
  • ok. 2 plastrów świeżego ananasa
  • cukier/miód do smaku
  • kilka zamrożonych truskawek
przygotowanie: 

Truskawki zmiksowałam z ananasem i cukrem. Wlałam do kieliszka wypełnionego mrożonymi truskawkami.

Smacznego!


Pozdrawiam serdecznie i BARDZO dziękuję za odwiedziny oraz komentarze =D 

A już w weekend zapraszam na... :)


 

Monday, June 27

Sałatka Heleny Rubinstein w trzech wersjach


Która z nas (choć raz na jakiś czas) nie chce pięknie wyglądać? Nie widzę rąk w górze ;P Na tej potrzebie nie jeden przedsiębiorca zrobił fortunę. A wśród nich nie sposób nie wymienić kobiety sukcesu, jednej z najbogatszych pań na świecie, której majątek po śmierci wyceniono na bagatela 100 mln dolarów! Mowa oczywiście o Helenie Rubinstein - Cesarzowej Piękna. Ta urodzona w Polsce Żydówka powiedziała kiedyś "Nie ma kobiet brzydkich, są tylko leniwe". Idąc za jej słowami czas wziąć się za siebie, w końcu nadeszło upragnione lato :) Sałatkę wg przepisu Rubinstein podawano podobno w jej salonach piękności jako cześć "kuracji". Na efekty, w postaci polepszenia stanu skóry, włosów i paznokci, trzeba wprawdzie czekać 3-4 tygodnie, ale myślę, że warto :) Zwłaszcza, że sałatka jest pyszna i można robić ją w wielu wariacjach :) 


Przepis I (na 1 porcję):

składniki:  
  • 1,5 łyżki płatków jęczmiennych
  • 1,5 łyżki płatków żytnich 
  • 4 łyżki wody
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka miodu
  • 5-6 truskawek
  • 1 łyżeczka posiekanych pistacji
przygotowanie:

Płatki zalałam gorącą wodą i odstawiłam na 1/2h. Dolałam mleko i dodałam owoce, orzechy oraz miód. 


  -------------------------------------------------------  


Przepis II (na 1 porcję):

składniki:

  • 3 łyżki płatków żytnich
  • 4 łyżki wody
  • 4 łyzki mleka
  • 1 łyżeczka stabilizowanych zarodków pszennych 
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 duży banan
  • 1 łyżeczka soku z cytryny 
  • 1 łyżeczka posiekanych pistacji
przygotowanie:

Płatki zalałam gorącą wodą i odstawiłam na 1/2h. Dolałam mleko i dodałam owoce, orzechy, zarodki, cytrynę oraz miód.


------------------------------------------------------- 

Przepis podstawowy (na 1 porcję):

składniki:

  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 4 łyżki wody
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru lub miodu
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 duże jabłko lub garść owoców jagodowych
  • 1 łyżka zmielonych orzechów
  • 1 łyżka śmietanki 9%
przygotowanie:

Płatki zalać gorącą wodą i odstawić na 1/2h. Dolać mleko i dodać utarte jabłko, orzechy, cytrynę oraz miód (ew. można dodać śmietankę).

Smacznego!

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :) 


Już w krótkce ponownie...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...