Tort na trzecie urodziny naszej córeczki, z ukochaną Myszką Minnie. Może i Myszka "Mimi" (pod takim pseudonimem występuje w naszym domu ;) nie wyszła idealnie, ale i tak N. się podobała, a to najważniejsze. Co do smaku: 2 blaty jasnego biszkoptu przełożone kremem czekoladowo-orzechowym i konfiturą z wiśni, a między nimi blat najlepszego ciasta czekoladowego... pycha :)
Obiecałam inne pyszności z motywem Minnie, więc zapraszam jutro na ciasteczka :)
Pozdrawiam serdecznie!


